Czym są nasze osobiste granice?

Nasze osobiste granice określają naszą indywidualną przestrzeń. Opisują nas w kontakcie z innymi ludźmi. W tym zawierają się  nasze wartości, potrzeby, pasje, cechy osobowości, opinie, nasza perspektywa widzenia, doświadczenia, wiedza a także nasze ciało. Można to porównać do posiadłości otoczonej ogrodzeniem. 

To ogrodzenie czyli granica wyznacza miejsce, do którego dopuszczasz innych ludzi. Jednych możesz dopuścić bliżej innych dalej, ale to Ty o tym decydujesz. Ty decydujesz czy „wpuścisz kogoś do domu, czy nie będzie mógł przejść nawet za ogrodzenie”.

Wydaje się to logiczne i proste, dlaczego więc bardzo często mamy problem z wyznaczeniem i utrzymaniem swoich granic?

Jak określić swoje osobiste granice?

Pierwszym najważniejszym krokiem jest ustalenie gdzie są te granice.

Jeżeli nie uświadamiasz tego sobie, to bardzo ciężko będzie Ci ich pilnować. Nie wiesz gdzie przebiega granica, to nie jesteś w stanie określić jak daleko ktoś może wejść do Twojej przestrzeni.

Aby je określić, potrzebujesz poznać siebie. Co lubisz, czego nie lubisz. Na co się godzisz, a czego nie akceptujesz. Co jest dla Ciebie komfortowe, a co stanowi dyskomfort. Ogólnie mówiąc, co sprawia, że się dobrze czujesz, a co nie.

Wtedy,  wszystko co nie jest z Tobą w zgodzie, co powoduje dyskomfort jest przekroczeniem Twoich granic.

To co sprawia, że dobrze i komfortowo się czujesz – określa te granice.

Jak już nauczysz się je rozpoznawać to kolejnym krokiem jest zakomunikowanie tego innym ludziom. Oni nie wiedzą gdzie są Twoje granice i mogą je przekraczać, czasem po prostu bezwiednie.

Twoim zadaniem i rolą jest im o tym powiedzieć.

Skąd się bierze lęk przed zakomunikowaniem swoich granic?

Może być tak, że trudno Ci będzie powiedzieć komuś, że nie wyrażasz na coś zgody. Nie podoba Ci się to, bądź nie chcesz czegoś zrobić.
Skąd bierze się to uczucie,  skoro działasz wtedy dla swojego dobra, a mimo to czujesz się nieswojo?
Nasze granice kształtują się już od dzieciństwa.
Jesteśmy uczeni pewnych zachowań. Sami też obserwujemy innych, świat dookoła i obmyślamy strategie zachowań, aby mieć z nich jak najwięcej  korzyści.
Tylko to co służyło nam jako dzieciom, nie służy nam jako dorosłym, a mimo to wzorzec zachowania pozostaje.
To są nasze blokady. Wzorce zachowań wypracowane przez nas samych albo wyuczone, które w dorosłym życiu nie pozwalają nam się wyrażać tak jak czujemy i chcemy. Odgrywamy wtedy jakieś role.
A to przekłada się potem na nasz dyskomfort, złe samopoczucie, problemy w relacjach, różnego typu kompleksy, poczucie winy i choroby.

Niezdrowo określone granice 

 
objawiają się tym, że mogą być zbyt szerokie lub zbyt sztywne.
Szerokie granice to taki sposób naszego zachowania, kiedy nie potrafimy innym odmawiać. Godzimy się na pewne rzeczy pomimo, że nie chcemy ich robić lub nie mamy na nie czasu. 
Wtedy czujemy się zmęczeni, sfrustrowani, a z drugiej strony czujemy wewnętrzny komfort, że zrobiliśmy coś dla kogoś innego.
Ważne jest, aby rozróżnić z jaką intencją pomagasz komuś. Czy to jest bezinteresowna pomoc, bo tak czujesz i chcesz? Lub czujesz, że powinnaś? Czyli gdy pojawiają Ci się myśli typu „zrobię to, bo się obrazi”, „a co o mnie pomyśli”, „a jak już nie będzie się chciał więcej ze mną spotkać” itd. 
Pierwsza wymieniona intencja jest czysta, bezinteresowna, z miłości do siebie i innych, a druga wynika z lęku.
W ten sposób rozpoznajesz dlaczego coś robisz.
Jeżeli robisz coś z lęku, to przekraczasz swoje granice, robisz coś wbrew sobie.

Czym są zdrowe osobiste granice?

 
Zdrowe granice rozpoznasz po tym, że zachowujesz się w zgodzie ze sobą. Gdy chcesz coś zrobić – robisz. Jeżeli nie – nie robisz. W momencie kiedy ktoś Cię o coś prosi, sprawdzasz czy masz czas, przestrzeń, ochotę to zrobić. Jak czujesz, że nie masz ochoty, to odmawiasz z szacunkiem do tej osoby.

Przy określaniu i komunikowaniu swoich granic Ty jesteś na pierwszym miejscu. Patrzysz na to jak Ty się czujesz w danej sytuacji i nie robisz nic wbrew sobie.

Wiem, że czasem bywa to trudne, bo zmiana jest procesem. Dotychczas naciągałaś granice, aby innym zrobić przyjemność lub ze strachu przed byciem odrzuconą, to nie wyeliminujesz tego od razu.  Jednak w każdym momencie swojego życia możesz to zmienić i na nowo określić swoje granice.

Jak na nowo określić swoje osobiste granice?

 
Przyjrzałaś się już wcześniej sobie. Wiesz na co masz zgodę, a jakich zachowań nie akceptujesz, co lubisz, czego nie itd.  Tworzysz sobie listę takich zachowań. 
Granice dotyczą każdej sfery naszego życia, fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej i materialnej.

Przyjrzyj się swojemu życiu dotychczas. Zwróć uwagę na zachowania lub słowa innych ludzi, które akceptowałaś pomimo tego, że wewnętrznie w ogóle nie miałaś na to zgody.

Określając na nowo swoje granice wpisujesz te słowa i zachowania na listę – nie akceptuję.

Od tego momentu pilnuj, aby przy każdej takiej powtarzającej się sytuacji zakomunikować to co czujesz. Nie wyrażać zgody na to, na co jej nie masz.

Najważniejszą zasadą w stawianiu granic i dbaniu o nie, jest Twój stosunek do siebie. To jak Ty traktujesz siebie, tak będą Cię traktować inni ludzie. Jeżeli sama przekraczasz swoje granice, to inni też będą to robić.

Zadbaj o siebie i określ osobiste granice na nowo. To jest największy przejaw miłości do siebie.

Jeżeli chcesz pozmieniać schematy swoich zachowań i określić swoje osobiste granice, zapraszam Cię do warsztatu Moje Granice, który znajdziesz tutaj: Warsztat Moje Granice

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top